czwartek, 6 grudnia 2012

"Pradawni bogowie znikli słonko" czyli leje w Dubaju!!!

Sabah al khair! Dzien dobry :)

Kilka dni temu do Dubaju zawitał deszcz. Deszcz w porze deszczowej (tak zwanej tutaj zimie ;) nie jest niczym prze szczególnym. Deszcz przychodzi, popada 10 min i odchodzi. Bywa, że nawet w lecie nas odwiedzi.

Tymczasem początkiem grudnia, godzina 9:30, otwieram leniwie jedno oko. Coś jest nie tak. W mojej sypialni jest ciemno! (Jedna ściana mojego pokoju jest oknem, zasłony mam półtransparentne i bardzo lubię budzić się wraz z zaglądajacym do mnie promykami) Spoglądam raz jeszcze na zegarek, 9:30. Potrzebuję kilku sekund, żeby do mnie dotarło, że NIE MA SLOńCA!!!!Przedziwnego uczucia niepokoju doznałam.
Wybiegam szybko na taras, patrzę w lewo:


Pradawni bogowie znikli Emirates Towers

Są tak blisko a ledwo mogłam je dostrzec.

Patrzę w prawo:
 Pradawni bogowie znikli tez Burj Khalife!!!
Mając ponad 300 słonecznych dni w roku, wielką radochą jest taka pogoda.
Deszcz i przyjemny chłód.


Deszcz padal niemal caly dzień, w centrum nie wygladalo to źle.
Tymczasem w innych częściach Dubaju deszcz nieźle namieszał.
No i niestety pokazał, że ten wielki, wysoki, luksusowy Dubaj nie przewidział takie pogody :)

http://sandierpastures.com/dubai/chaos/dubai-flooding-after-continuous-rain.html

Woda w wielu miejscach nie miała ujścia i stała  przez kolejne 2-3 dni.
Jeszcze wczoraj widziałam przeglądające się w kałużach słonko, chociaż ulewa była w zeszłym tygodniu.

Deszcz padał cały dzień, tymczasem ja cieszyłam się, że nie ma ograniczenia wiekowego do skakania po kałużach ;)))
http://www.istockphoto.com/stock-illustration-1138487php   
Pozdrawiam Was z już jak codzień słonecznego Dubaju!


Ah zagadka!!! A nawet dwie :)
1. Kto wypowiada sławetne słowa: „Pradawni bogowie znikli słonko„?
2. W Dubaju jest kilka polskich akcentów. Na jednym ze zdjęć jest wskazówka co do jednego, ktoś coś wie ;)??
  


17 komentarzy:

  1. 300 słonecznych dni? pomyślę nad przeprowadzką ;)
    polskie akcenty? biało-czerwony autobus, takież słupki na parkingu i betonowe krawężniki też biało czerwone hahha :D no dobra, starałam się na siłę coś odnaleźć. do tego stopnia, że zobaczyłam polską flagę na autobusie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. noooooo cieplo, cieplo ;) ale zagadka ciagle aktualna!

      Usuń
  2. Autobusy miejskie sa produkcji polskie?
    BTW masz swietny widok z okna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brawoooo!!! te dlugie, dwu czesciowe autobusy jezdzace po Dubaju to polskiej produkcji SOLARIS :)

      lubie jedynie widok na wprost i na lewo ;)
      Za Burj Khalifa nie przepadam jakos, czemus nie wiedziec czemu ;)))

      Usuń
  3. Hah, jak Cię znam, to autorem jest Julian :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego Ty mnie znasz a ja Ciebie nie ;)??
      brawooo!! Niech zyje krol Julian !

      Usuń
  4. Niech żyje Julian król!! Ach, a Ty to nawet jeszcze nie wiesz, jak bardzo mnie znasz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no siem zastanawiam wlasnie...zastanawiam!
      hmmmm;))))))))))))

      Usuń
  5. jak to dobrze, ze bogowie nie znikli Ciebie! Ot, wielkie mi co! Deszcz! Z checia zostawialabym tu po sobie tzw. "wiazanke" na temat deszczu, ale w zwiazku z tym ze naleze do osob szalenie kurturarnych, nie zrobie tego. A z jakiego powodu "wiazanka"? Leje u mnie od miesiaca, zyje w ciemnosci i nawet lampke sobie kupilam do naswietlania sie w domu bo z tego deszczu w glowie mi sie cos robi! Wchodze do Ciebie na bloga, a Ty o deszczu piszesz! Wstydzila bys sie! Jak ja zaczne pisac o deszczu to w ogole juz nikt do mnie nie zajrzy :). Codziennie bede dodawac post o deszczu! Ciekawe kiedy zostane blogerka roku?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe zostaniesz deszczową blogerką roku :)

      Usuń
    2. hahahahahahahahhaa, Pleasurku, no co ja mam mowic, kazdy Twoj komentarz sprawia, ze rechocze sobie pod nosem!
      Jutro bede zadek na sloncu wygrzewac, i obiecuje zero deszczowych zdjec!
      Swoja droga kiedys spedzilam miesiac w UK. Jak dzis pamietam to paskudne uczucie po przebudzeniu w takiej dziwnej szarej rzeczywistosci, z mzawka nieustajaca.
      Nie, nie, nie! u mnie depresja murowana!
      Ja slonka potrzebuje ;)

      Usuń
    3. Zapraszam szanowne Panie do mnie! Tutaj dopiero jest pogoda na medal! Not!

      Usuń
  6. o wow .. toz to powodzie prawdziwe .....
    no to kaloszki sa teraz mile widziane:))) trzymaj sie Kochana - buziaki pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmmm, wyobrazilam sobie kandurzastych arabow w kaloszach w biedronki :D
      chyba cos zle z glowa ma..

      Usuń
  7. wspaniałe widoki i jeszcze pobudka przy przeszklonej ścianie... a ściana południowa, bo jeśli tak to niezbyt przyjemnie tam popołudniami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a pojecia nie mam jak jest u mnie popoludniami, bo mnie tam nigdy nie ma :d
      wracam do domu ciemna noca ;))

      ale lubie moje giga okno!

      Usuń
  8. Dubaj moje marzenie do zwiedzenia!! Jestem budowlańcem i zawsze fascynował mnie postęp techniczny aby zobaczyć to na własne oczy. Jestem bardzo zdziwiona tym deszczem, bardziej bym się tam spodziewała burzy piaskowej niż takiej ulewy. Pozdrawiam:*:*

    OdpowiedzUsuń