czwartek, 22 listopada 2012

Czarne zloto_film

Sabah al khair! Dzień dobry!

Oglądaliście film Czarne Złoto? Mnie wpadł ostatnio w oko, a że film o moich terenach zasiadłam podekscytowana przed ekranem.

http://faithcraftmobile.blogspot.com

Film przedstawia historię dwóch plemion zamieszkujących Arabię Saudyjską. Jeden przywódca podążajacy w stronę nowoczesności i szeroko pojętego zachodu, który w ropie naftowej widzi duże pieniądze. Drugi sultan, bardzo religijny tradycjonalista, dla którego dobra materialne nie stanowią żadnej wartości. Pomiędzy nimi waśnie i wojny o kawałek pustyni tzw. żółty pas. Dochodzi do pokoju,żółty pas uznany zostaje za ziemię niczyją,  do czasu kiedy okazuje się, że pod tym własnie piachem znajduje się czarne złoto. 

http://www.filmofilia.com
W międzyczasie pojawia sie wątek miłosny.

Więcej zdradzać nie będę:)

Fajnie sie zapowiada, prawda? Prawie jak „Lawrence z Arabii„ ;))

Lubię filmy, muzykę, sztukę, która wywołuje we mnie emocje. śmiech, strach, złość, płacz, wzruszenie - cokolwiek. Jeśli mnie poruszy, uznaję za dobrą robotę.

Podczas  filmu „Czarne złoto„ był jeden moment, w którym myślałam, że się wzruszę ;) no prawie się udało :D
Mam takie uczucie, że ktoś w menu pokazał mi wielki puchar pysznych lodów, polanych słodką śmietaną. Kiedy przyszło do jedzenia, okazało się, że lodów nie było, była sama słodka, mdła śmietanka ;)

Wątek mimo, że zupełnie nie mający nic wspólnego z historią i rzeczywistością, jest w mojej ocenie bardzo ciekawy. Został jednak potraktowany bardzo powierzchownie, podobnie wątek miłosny. Wyobraźcie sobie kraje arabskie kilkadziesiat lat temu, klimat, nastrój, stroje, kolory, zapachy, intrygi miłosne, dwory sultana i piękne księżniczki. Takie pole do popisu a w tym filmie, nie dość, że księżniczkę arabską gra hinduska aktorka, to nie mamy zbyt wielkich szans, żeby zaangażować się w wątek miłosny.

Kolejne moje rozczarowanie to brak autentyczności. Film zrealizowany w 2011 roku, przez  Qatarską firmę, tymczasem aktorzy prócz założonej kandury i ciemnego fluidu, nie zostali nijako ucharakteryzowani na arabów! Jakże mi brakowało arabskich nosów, oczu, charakterystycznego języka ciała. 

W całym filmie pada zaledwie kilka słów po arabsku...

Podsumowując...film o ogromnym i ogromnie niewykorzystanym potencjale, ktory pozosawił we mnie wielki niedosyt i lekkie rozczarowanie.
Taka ot amerykańska bajeczka o arabach...

Jeśli ogladaliście lub ogladniecie ten film dajcie znać o Waszych odczuciach :) byc moze z dalszej perspektywy film okaze sie calkiem wartosciowy!

12 komentarzy:

  1. A juz myslalam ze bedzie to typowy "arabski" film:) jednak i ten obejze czemu by nie:) a jakie Filmy są godne polecenia, chodzi mi o te które traktują o Arabii i krajach sasiadujacych:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ogladalam tego filmu, natomiast codziennoscia jest u mnie ogladanie prawdziwych film ow arabskich (glownie produkcje egipskie). Na poczatku strasznie mnie irytowaly, ale juz sie przyzwyczajilam i mimo ze nadal nie za wiele rozumiem i mecze mojego mezczyzne zeby mi tlumaczyl dialogi, to i tak wiele scen mnie smieszy a nawet potrafi wzruszyc. Niestety nie podam zadnych tytulow:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh, dokladnie! Ja nie ogladam TV, ale od takiej produkcji, z takimi gwiazdami, z 2011 roku oczekiwalam czegos wiecej.

      Usuń
  3. No to nie zacheciłaś do oglądania ;)
    Ale lubię orientalne klimaty ... Mimo to mało arabskich znam
    . Pławię się za to w filmach o gejszach, samurajach i starożytnych Chinach i Japonii z ogromną przyjemnością :))
    Za to pamietam sceny z tureckego filmu sf nagrywanego w Kapadocji ... To dopiero żenada była :) oczywiście tytułu i reżysera nie pamietam , jedynie pamietam to , ze zakochalam się w Kapadocji i koniecznie chciałam kiedyś tam pojechać
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja, ja, ja! Ja obejrze! Ja, ogladam wszystko co popadnie(bardzo czesto zaluje) i bardzo lubie bawic sie w krytyka :). Tylko gdzie ja ten fim dostane?! A tak swoja droga, jak juz jestesmy przy Arabach... Obejrzyj sobie "Salmon fishing in the Jemen", cos mi sie zdaje, ze Ci sie spodoba ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ju tub przyjdzie Ci z pomoca! ;)) a se zobacze o tych salmonach z Yemenu ;) gdzies mi sie cos o uszy juz obilo :)

      Usuń
    2. jejuuu, oglądnełam wczoraj! Momentami ryczałam jak bober! Dzięki Pleasurku - przepiękny film :)

      Usuń
    3. wiedzialam, ze Ci sie spodoba ;)

      Usuń
  5. Nic o tym filmie nie słyszałam. Nawet nie wiem, czy gdzieś go u nas wyświetlali :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. youtube - prawie jak kino - przyjdzie z pomocą ;) w razie gdyby po moich słowach komuś zachciało się oglądnąć!

      Usuń
  6. Przez ostatni czas zapusciłam się z oglądaniem filmów... ale ten obejrzałabym z przyjemnością... I obejrzę! jak tylko go gdzieś wpadnie mi w łapki :) oczywiscie dam znać co i jak ;) Dobrego weekendu!

    OdpowiedzUsuń